Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej kontra Urząd Skarbowy w Polsce

nie pozbawiaj się magii obrazu - kliknij, żeby zobaczyć, co tym razem dla Ciebie wymyśliłem :)

Runda pierwsza

Założyłeś firmę, dołączyłeś do grona przedsiębiorców, chcesz lub musisz być vatowcem, co robisz?

Dygresja: zapisz się do naszego newslettera, to będziesz wiedział, kiedy możesz tego uniknąć.

Składasz VAT-R (pamiętasz mój artykuł o końcu świata?) i okazuje się, że to nie wszystko.

Dorzucasz:

  1. tytuł prawny do lokalu, w którym prowadzisz działalność gospodarczą (nie musisz go mieć, pisałem o tym tutaj),
  2. oświadczenie, na czym polega, jak i gdzie wykonujesz czynności związane z prowadzoną działalnością gospodarczą (sprawdzone info),
  3. jeśli sytuacja tego wymaga, dołączasz dokument potwierdzający, dlaczego stałeś się vatowcem z mocy przepisów (serio).

Następnie…

Runda druga

Czekasz. I czekasz. Ciszę wplatasz we włosy i na palce nawlekasz, a sprawy Twojej firmy się kołyszą. Bo zrobiłeś więcej, niż powinieneś i nic się nie zmieniło.

A skutki mogą być opłakane. Większość firm w Polsce wstrzymuje się z zapłatą faktur, na których widnieje podatek VAT, ale kontrahent nie widnieje w rejestrze vatowców online – rzekomo, z powodu braku możliwości pomniejszenia VATu należnego o naliczony.

Ponieważ zdarza się, że Urzędy Skarbowe w Polsce negują tę możliwość.

A to jest z kolei działanie sprzeczne z wyrokami Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i warto pamiętać, że:

  1. prawo unijne ma pierwszeństwo przed prawem krajowym państwa członkowskiego,
  2. państwa mają obowiązek zapewnić skuteczność prawa unijnego,
  3. krajom członkowskim nie wolno jest wprowadzać przepisów prawa krajowego, które byłyby sprzeczne z prawem unijnym,
  4. w razie sprzeczności przepisów prawa unijnego i krajowego, zastosowanie mają przepisy prawa unijnego,
  5. późniejsze prawo krajowe nie pozbawia mocy wcześniejszego prawa unijnego.

Wyciągasz więc asa z rękawa w postaci Wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 19 października 2017 roku (C-101/16) i…

Runda trzecia

Chowasz go z powrotem do tego rękawa i pokornie czekasz dalej.

Jakakolwiek próba walki z Urzędem Skarbowym może się skończyć źle – dla Ciebie i dla Twojej firmy, jak nie dziś, to jutro, nieważne, na którym szczeblu, a im wyżej pójdziesz, tym boleśniejszy będzie upadek.

Porozmawiaj ze swoimi kontrahentami, pokaż im swojego asa w rękawie, to powinno ich przekonać, żeby odblokowali płatność za Twoje faktury.

Jeśli Urząd Skarbowy kiedyś ich skontroluje, będą mieli podstawę prawną do obrony, a do tego czasu, Twoja rejestracja powinna dobiec końca.

Dogrywka

Możesz też zwrócić się po pomoc do doradcy podatkowego. Skontaktuj się z nami, zaaranżujemy takie spotkanie.

Let the force be with You!

BiuroweKlienciUS

Komentarze są wyłączone